Przepraszam, ale wyjeżdżam i nie będę mieć kontaktu z laptopem i nie będę mogła wstawiać rozdziałów. Mam nadzieje, że do soboty wrócę. A jak nie to w ten dzień co wrócę od razu zacznę pisać rozdział (mam super pomysł) i od razu wstawię na bloga. Kocham i pozdrawiam.
Odpisałam Ci na blogu OLS. Ale napiszę jeszcze tutaj:
OdpowiedzUsuńA ja Ci powiem, że weszłam na Twojego bloga i praktycznie równie szybko z niego wyszłam :) Moja opinia:
1. Wstawianie tych zdjęć w trakcie rozdziału jak dla mnie jest beznadziejne i zaraz źle mi się czytało. Bez nich bardziej estetycznie to wygląda i daje czytelnikowi możliwość wyobrażenia sobie danego stroju/miejsca itd. Zresztą zauważ, że nikt nie robi tak teraz, jedynie (przepraszam za to) gimbusy.
2. Odnośnie bohaterów jak już piszesz kto jest jakiego pochodzenia, to napisz to u każdego bohatera, a nie tylko u 4 na 6 osób :)
3. W prologu najbardziej zraził mnie okropny błąd w słowie "pięć", które napisałaś "piędź"
4. Ogólnie popracuj nad językiem bo sporo błędów robisz podstawowych :) kolejny przykład "w tedy", piszemy poprawnie "wtedy". Zjadasz również literki, więc przed dodaniem rozdziału fajnie by było gdybyś go przeczytała i sprawdziła :) Lepiej się czyta gdy wszystko razem się ładnie komponuje czego u Ciebie niestety nie ma. Przykłady: "Nie wiem jak ona może w tym chodzić. Ja spódniczki lub sukienki zakładam na imprezy i święta. Na normalny dzień spodnie albo spodenki. A do tego jeszcze te buty. Ja z butami mam podobną historie co z spódniczkami i sukienkami." "Bałam się, że obudzić" (Piszesz, że chłopak ją obudził gdy dojechali na miejsce, ale ona po drodze szczypała się bo nie mogła uwierzyć w to co się działo - więc albo opisz trochę podróży zanim zasnęła, albo zdecyduj się czy spała czy nie). No i potem głupie przeskoczenie "rok później". Szkoda, że nie opisałaś tego co się wydarzyło co mnie najbardziej zniechęciło do dalszego czytania bo nie mogłam się połapać co się dzieje... Po prostu na siłę ominęłaś kilka rozdziałów, w trakcie których mogłaś zaskoczyć czytelnika i zaciekawić. W ten sposób na pewno kilku zniechęciłaś. Jak to napisałaś zaskoczyłaś ale negatywnie. "Gdy z Kubą szukaliśmy miejsc on przypadkowo spotkał swoją kuzynkę która jest w moim wieku z jej chłopakiem Michałem." - zero interpunkcji i przez to zdanie kompletnie pozbawione sensu..
Przeczytałam 3 rozdziały i więcej nie zamierzam. Po prostu to jak piszesz sprawia, że ciężko się czyta. Zamiast rozwinąć jakiś ważny wątek wolisz go po prostu ominąć i iść dalej. Nie dziwię się, że ludzie nie komentują bo opowiadanie w skali 1-10 zasługuje na 4. Popracuj nad językiem, spróbuj wprowadzić ciekawe wątki. Mam wrażenie, że jesteś jeszcze dzieckiem i masz maksymalnie 15-16 lat. Po stylu pisania można to wyczuć. - 1
Przepraszam jeśli Cię w jakimś stopniu uraziłam, ale myślę, że krytyka każdemu się przyda. Odnośnie tego, że nie masz komentarzy podejrzewam, że może być też lekka wina tego, że trzeba mieć jakieś konto, a większość ludzi komentuje anonimowo i nie zakładają kont specjalnie. Więc jak pisałam, popracuj nad pisownią, sprawdzaj kilka razy rozdział, jeśli nie jesteś czegoś pewna poproś o pomoc w sprawdzaniu kogoś znajomego. Nie omijaj ważnych wątków, spróbuj je rozwinąć bo odnośnie tego przeskoku na rok później mogłaś napisać wiele rozdziałów. Ja na Twoim miejscu opisałabym jak wyglądały pierwsze dni, później można przeskoczyć w wydarzeniach tydzień/dwa i opisać, że przyjaciółka się zakochała itd. Naprawdę wielka szkoda, że nie potrafiłaś/nie chciałaś tego zrobić. Popracuj nad szatą graficzną. Jeśli sama nie potrafisz jej zmienić to zawsze możesz poprosić kogoś o pomoc. Nie pytaj innych pisarzy o wskazówki bo to nie ma sensu. Tzn. chodzi mi o to, że każdy ze smykałką do pisania ma w głowie swój pomysł i przelewa go tylko na papier/bloga. Jeśli masz pomysł to przelej go z głowy, ubierz ładnie w słowa. Zobaczysz, że jak zmienisz trochę głupot tutaj to przyciągniesz czytelników. Bo aktualnie to chyba bardziej odpycha niż przyciąga. Ja przykładowo nie jestem zainteresowana dalszymi rozdziałami.
UsuńTrzymam kciuki, żebyś jakoś dała radę tutaj i wzięła się ostro do pracy. Będzie mi miło jeśli zastosujesz moje rady. Zajrzę do Ciebie na koniec wakacji i zobaczę czy coś się poprawi, jeśli tak mogę Ci obiecać, że będę polecała tego bloga :) - 2
Bardzo Ci dziękuje i wykorzystam krytykę w jak największym stopniu ;)
OdpowiedzUsuńTylko proszę Cię nie bądź na mnie zła ani nic takiego. Mam po prostu tak, że wszystko co mi się nie podoba napiszę od serca. Ale nie bierz też tego w 100% do siebie bo to jest zdanie tylko i wyłącznie moje, a na pewno są osoby, którym się podoba tak jak jest. Mimo tego wszystkiego co napisałam przelewaj wszystko to co masz w głowie. Nie próbuj w 100% napisać wszystkiego tak jak ktoś inny tego chce bo mimo wszystko to jest TWOJE opowiadanie, które Ty tworzysz. Jeszcze raz przepraszam jeśli w jakimś stopniu Cie uraziłam :)
UsuńNo co Ty !!! Nie uraziłaś mnie ani w 1%. Nadal będę czytać twoje opowiadanie xD Bo jest Boooski *.*
OdpowiedzUsuńMoje opowiadanie? Chyba mnie z kimś pomyliłaś teraz bo ja nie prowadzę żadnego bloga aktualnie bo się do tego nie nadaję :) Ale wróciłam i przeczytałam resztę rozdziałów, których na początku nie chciałam dalej czytać i powiem Ci, że zostaję i czekam na kolejne.
UsuńOjjj to przepraszam xD I bardzo się cieszę, że zostajesz. Gdzieś tam miałam nadzieję, że jednak przeczytasz do końca :D
UsuńA co do rozdziału to już go piszę ;)
UsuńPo dłuższym namyśle musiałam przeczytać :) A nowy rozdział nadrobię jutro bo teraz lecę spać :)
Usuń